Jak idealnie edytować zdjęcia na iPhonie: podstawowe wskazówki dotyczące systemu iOS 18 na rok 2025



Nawigacja po nowej aplikacji Zdjęcia w systemie iOS 18 — szczerze mówiąc, zajęło mi to trochę czasu

Apple postanowiło więc nadać aplikacji Zdjęcia w iOS 18 zauważalny lifting, nie tylko pod względem stylistyki, ale także sposobu jej działania. Jeśli szukanie narzędzi do edycji frustrowało Cię, ta przebudowa *może* być krokiem naprzód. Mimo to, na początku może to być nieco zaskakujące, ponieważ wszystko jest bardziej uproszczone, ale jednocześnie bardziej ukryte. Funkcje edycji są teraz bardziej widoczne, zaskakująco potężniejsze i szczerze mówiąc, mam wrażenie, że twórcy próbują mnie zmusić do nieco rzadszego ich szukania — ale nie jest idealnie i spędziłem trochę czasu, próbując zrozumieć, gdzie wszystko się podziało.

Rozpoczęcie pracy ze zdjęciami

Po pierwsze: otwórz aplikację Zdjęcia. To ta z ikoną tęczowego kwiatka, prawdopodobnie już widniejącą na ekranie głównym. Jeśli używasz iPada lub Maca, zobaczysz coś podobnego, a jeśli synchronizujesz przez iCloud, wszystko powinno być aktualne na wszystkich urządzeniach. Dla tych, którzy przywiązują dużą wagę do szczegółów, na Macu możesz sprawdzić Zdjęcia > Preferencje > iCloud, aby upewnić się, że biblioteka jest zsynchronizowana, zwłaszcza jeśli planujesz edycję krzyżową na innych urządzeniach. Uwaga: upewnij się, że Zdjęcia iCloud są włączone, ponieważ w przeciwnym razie niektóre edycje lub nowe zdjęcia nie będą synchronizowane. Oczywiście, możesz również uzyskać dostęp do zdjęć i edytować je bezpośrednio z iCloud.com, jeśli to Cię interesuje — ale szczerze mówiąc, aplikacja nadal wydaje się bardziej naturalna do faktycznej edycji.

Wybór zdjęcia jest dość prosty, ale na tym się trochę zaciąłem – nie ma już wielkiego przycisku „Edytuj”, który by nas wpatrywał. Trzeba stuknąć ikonę edycji, czyli trzy linie w kwadracie, ukryte i widoczne. Czasami jest ona entuzjastycznie mała lub niewidoczna. W zależności od wersji iOS i urządzenia, jej położenie może się nieznacznie zmienić, co jest typowe dla trybu ukrytego Apple. Szczerze mówiąc, najpierw próbowałem stuknąć samo zdjęcie lub spojrzeć na menu u dołu, ale nic z tego – to ikona w prawym górnym rogu, ledwo widoczna. Wskazówka: w niektórych przypadkach długie naciśnięcie zdjęcia lub użycie skrótu klawiaturowego Cmd + Ew iPadOS może otworzyć tryb edycji, ale to kwestia przypadku i nie zostało jeszcze oficjalnie udokumentowane. Najważniejsze to znaleźć tę ikonę i przejść do trybu edycji, bo to właśnie tam zaczyna się prawdziwa magia.

Przyglądamy się nowym funkcjom edycji

Po wejściu do środka, wszystko wygląda inaczej i na początku trochę dziwnie. Interfejs użytkownika został przebudowany — teraz jest panel boczny z różnymi narzędziami: suwakami do regulacji, nakładaniem filtrów, przycinaniem, dodawaniem znaczników i innymi poprawkami, które stają się nieco bardziej intuicyjne, gdy już się z nimi oswoisz. Narzędzie do dostosowywania jest całkiem potężne; oferuje suwaki do ekspozycji, kontrastu, świateł, cieni itp. I oto, co zauważyłem: polecenia takie jak „ Shift + Snie działają”, więc skróty klawiaturowe są nieco ograniczone. Zamiast tego nawigujesz za pomocą dotyku lub myszy. Po kliknięciu menu z trzema kropkami pod suwakami regulacji, pojawia się więcej opcji, takich jak redukcja szumów i jaskrawość, co szczerze mówiąc daje dużą elastyczność, jeśli lubisz precyzyjne dostrajanie. Jeśli chcesz cofnąć zmiany, jest wyraźny przycisk „Przywróć” — ponieważ, oczywiście, Apple woli, abyś dwa razy się zastanowił, zanim nieodwracalnie zepsujesz zdjęcie. Predefiniowane filtry są teraz bardziej zróżnicowane i konfigurowalne, dzięki czemu bez trudu nadasz swoim zdjęciom inny charakter.

Poważnie mówiąc: te narzędzia są bardziej responsywne i łatwiej dostępne, zwłaszcza na nowszych iPhone’ach i iPadach – co jest bardzo ważne dla osób, które lubią szybką edycję bez przedzierania się przez menu. Na przykład funkcja adnotacji znacznie lepiej obsługuje teraz Apple Pencil na kompatybilnych iPadach. Możesz rysować, dodawać tekst, kształty i podpisy – wszystko w tekście, bez konieczności przeskakiwania między aplikacjami. Na komputerach Mac podobne funkcje znajdują się w Zdjęciach > Edycja, a skróty klawiaturowe Command + Eprzyspieszają pracę. W końcu szybsza edycja = szczęśliwszy użytkownik, prawda?

Zakończenie edycji

Gdy skończysz majstrować, po prostu naciśnij Gotowe. To nowy, nieco mniejszy przycisk w prawym dolnym rogu. Początkowo ciągle stukałem poza polem lub go przegapiłem, ponieważ zlewa się z tłem, więc bądź ostrożny. Jeśli chcesz odrzucić swoje edycje, aplikacja teraz wyświetla monit o potwierdzenie przed odrzuceniem zmian, co jest miłe, jeśli jesteś jak ja i czasami zapominasz, co właśnie zrobiłeś. Twoje edycje są zapisywane bezpośrednio na zdjęciu — nie możesz po prostu zapisać nad oryginałem, chyba że najpierw zduplikowałeś obraz (co możesz zrobić za pomocą menu udostępniania: Udostępnij > Duplikuj ).Jest też opcja jawnego zduplikowania edytowanego zdjęcia, na wszelki wypadek, co jest przydatne, jeśli chcesz zachować obie wersje. W większości przypadków wydaje się to płynne, ale przyzwyczajenie się do tego, gdzie wszystko jest teraz, zajęło trochę prób i błędów.

Głębsze ustawienia i dodatkowe poprawki

Jeśli interesuje Cię konkret, sprawdź Ustawienia > Zdjęcia. Znajdziesz tu przełączniki, takie jak Optymalizuj pamięć iPhone’a, co jest bardzo przydatne, gdy brakuje Ci miejsca — zdjęcia w pełnej rozdzielczości pozostają w iCloud, a mniejsze wersje pojawiają się na Twoim urządzeniu. Ponadto, w Ustawieniach > Aparat > Formaty, możesz włączyć Apple ProRAW, jeśli Twoje urządzenie to obsługuje — ale uważaj, używanie RAW drastycznie zwiększa rozmiar plików. Jeśli interesują Cię zaawansowane przepływy pracy, zwłaszcza edycja RAW, sprawdź przewodnik Apple po przepływach pracy RAW. Przejście do RAW w Zdjęciach lub edytorach innych firm oznacza włączenie ProRAW, który znajduje się w Aparat > Formaty. Pamiętaj: włączenie RAW zużyje więcej pamięci, więc miej to na uwadze.

Podsumowanie — czy to naprawdę pomaga?

Szczerze mówiąc, na początku te zmiany mnie zniechęciły. Interfejs użytkownika wydaje się nowocześniejszy, ale wyszukiwanie niektórych narzędzi jest teraz nieco bardziej ukryte. Mimo to, same narzędzia wydają się bardziej szczegółowe i responsywne, gdy już przyzwyczaiłem się do nowego układu. Początkowo wydawało się to lekkim krokiem wstecz w odkrywaniu, ale ogólnie rzecz biorąc, myślę, że Apple zwiększa możliwości aplikacji Zdjęcia — jeśli poświęcisz czas na znalezienie odpowiednich funkcji. Najważniejsza rzecz do sprawdzenia: upewnij się, że Twoja biblioteka jest zsynchronizowana z iCloud, jeśli chcesz edytować zdjęcia wszędzie, że Twoja pamięć nie jest przepełniona i że włączono format RAW, jeśli jest to konieczne. I zapisz kopie zapasowe przed zagłębianiem się w szczegóły — nie ma nic gorszego niż utrata dobrej edycji z powodu awarii aplikacji lub zapomnienia o duplikacie. Mam nadzieję, że to pomogło — zajęło mi zdecydowanie za dużo czasu, zanim to wszystko poprawnie ogarnąłem. W każdym razie mam nadzieję, że to oszczędzi komuś innemu weekendu lub przynajmniej kilku godzin grzebania.



Czy ten artykuł był pomocny?