Jak nagrać film urodzinowy za pomocą aplikacji InShot: przewodnik krok po kroku



Zastanawiam się, jak stworzyć świąteczny film urodzinowy za pomocą aplikacji InShot — oczywiście o 2 w nocy

Udało mi się w końcu stworzyć fajny, kolorowy filmik urodzinowy w InShot, po kilku próbach i błędach. Pomyślałem, że podzielę się tym, co faktycznie zadziałało, na wypadek gdyby ktoś próbował zrobić to samo. Szczerze mówiąc, niektóre rzeczy są na pierwszy rzut oka trochę ukryte lub nieoczywiste – na przykład, gdzie dokładnie jest ustawienie proporcji obrazu albo jak idealnie animować naklejki? Tak czy inaczej, oto podsumowanie tego, co ostatecznie pomogło mi to zrobić bez wyrywania sobie włosów z głowy.

Zaczynając od wesołego, animowanego wstępu

Przede wszystkim chciałem stworzyć intro, które od razu przyciągnie wzrok. Otworzyłem więc InShot i stworzyłem pusty klip. Na Androidzie oznaczało to naciśnięcie przycisku Wideo, a następnie wybranie opcji Nowy. Na iOS wystarczy nacisnąć znak + i wybrać Nowy projekt. Brzmi prosto, ale znalezienie pustego obszaru roboczego było pierwszym krokiem – czasami jest on ukryty głęboko w menu.

Następnie kliknąłem Canvas. Chodzi o to, aby wybrać proporcje obrazu w zależności od tego, gdzie udostępniasz – Instagram ( 1:1 ), TikTok ( 9:16 ), YouTube ( 16:9 ) – i tak dalej. To niezwykle ważne, bo szczerze mówiąc, niedopasowane proporcje mogą zepsuć klimat. Ta opcja znajduje się zazwyczaj w sekcji Tło i Canvas lub pod małą ikonką przypominającą prostokąt z numerami proporcji. Jeśli nie widzisz jej od razu, rozejrzyj się po menu. Wybór odpowiedniego rozmiaru sprawił, że całość wyglądała bardziej dopracowanie.

Po wybraniu proporcji obrazu, przeszukałam bibliotekę InShot w poszukiwaniu tła, które emanuje urodzinową radością – jaskrawe kolory, radosne wzory, cokolwiek zechcesz. Czasami po prostu wybierałam gradient lub jednolity, jasny kolor, żeby zachować prostotę. Jeśli Twojego tła nie ma w InShot, możesz zaimportować je za pomocą Import. To przydatne, jeśli chcesz czegoś naprawdę spersonalizowanego.

A teraz najfajniejsza część: naklejki. Tapping Sticker otwiera świat zabawnych dekoracji. Skończyło się na tym, że wykorzystałam kilka pakietów prezentów i balonów, ale darmowe zestawy mają już mnóstwo – wyobraź sobie, ile tylko zechcesz urodzinowego konfetti i świeczek. Możesz je nakładać warstwami, aby dodać im życia. Czasami dodawałam kilka naklejek i bawiłam się ich rozmieszczeniem. Aby dodać dynamiki, można je animować – zazwyczaj w opcjach naklejek znajduje się mała ikonka lub menu animacji. Eksperymentowałam z efektami odbijania i migotania, ale nie wszystko działa idealnie na moim starszym urządzeniu – to kwestia szczęścia.

Odkryłem też, że można animować poszczególne naklejki i dostosowywać ich prędkość. Poeksperymentuj z tymi ustawieniami – dzięki temu intro będzie bardziej angażujące niż statyczne obrazy. Jeśli zrobiło się zbyt chaotycznie lub przesadziłem z efektami, kliknięcie Cofnij ( Ctrl + Zlub Cmd + Z) było zbawienne.

Podkreślenie momentu urodzin

Po wstępie chciałem pokazać ulubione zdjęcie lub klip urodzinowy. Ustawienie długości klipu jest kluczowe – przeciągnąłem krawędzie klipu na osi czasu, aby kontrolować, jak długo pozostaje on na ekranie. To dość intuicyjne, ale trzeba zwracać uwagę na timing, aby wszystko płynnie przechodziło.

Użyłam funkcji „obraz w obrazie” (PiP), aby dodać klip – niezależnie od tego, czy jest to zdjęcie tortu, balonów, czy krótki fragment wideo. Najtrudniejszą częścią było nadanie mu odpowiedniego kształtu; znalazłam funkcję maski, która pozwala przyciąć go do okręgów, serc lub innych kształtów, co moim zdaniem nadaje mu bardziej świąteczny wygląd. Maski są zazwyczaj dostępne w zakładce „Nakładka”, w narzędziach do edycji klipów. Zdecydowanie warto z tym poeksperymentować, zwłaszcza aby oprawić solenizanta lub solenizanta w uroczy kształt.

Dodanie naklejek wokół klipu pomaga wzmocnić atmosferę świętowania. Nałożyłem kilka balonów i konfetti, a także animowałem fragmenty sceny efektami takimi jak blask czy zanikanie. To było trochę trudne – czasami efekty nie działają dobrze w zależności od urządzenia lub wersji aplikacji, dlatego zalecam przeprowadzenie kilku testów przed ostatecznym eksportem.

Najtrudniej było znaleźć odpowiedni moment – ​​upewnić się, że wszystko płynie, nie jest pospieszne ani zbyt wolne. Po prostu bawiłem się osią czasu, przesuwając klipy lub zmieniając efekty, aż uznałem, że wszystko jest w porządku. Zapisywałem wiele wersji, ponieważ czasami ponowne przejrzenie osi czasu pomaga dostrzec, co wymaga poprawy.

Podsumowanie i eksport

Gdy film wyglądał dobrze, wyeksportowałem go w wysokiej jakości – najlepiej 1080p, a nawet 4K, jeśli Twoje urządzenie to obsługuje. Na Androidzie wystarczyło stuknąć „Zapisz” lub „Eksportuj” i wybrać „Wysoka jakość ”.Na iOS stuknij przycisk udostępniania i wybierz „Zapisz wideo”. Wiem, że eksport w wysokiej rozdzielczości sprawia, że ​​wszystko wygląda jeszcze lepiej, gdy się go udostępnia, więc nie oszczędzaj na tym.

Szczerze mówiąc, sztuką było wiedzieć, gdzie znajdują się wszystkie opcje – takie jak menu naklejek, narzędzia maski, efekty i sterowanie osią czasu. Radzę poświęcić kilka minut na zapoznanie się z nimi. Pamiętaj też o uporządkowaniu osi czasu; warstwy to Twoi przyjaciele i nie bój się cofać/zmieniać, jeśli coś nie wygląda dobrze.

Mam nadzieję, że to pomogło — zajęło mi to zdecydowanie za dużo czasu, żeby to wszystko ogarnąć, zwłaszcza biorąc pod uwagę dziwaczne dziwactwa interfejsu i ograniczenia urządzeń. Jeśli się postarasz i poeksperymentujesz, jest to całkowicie wykonalne. W każdym razie mam nadzieję, że to oszczędzi komuś innemu weekendu frustracji. Miłego edytowania!



Czy ten artykuł był pomocny?