Jak wybierać i zmieniać kolory w edytorze Pixlr, aby ułatwić edycję zdjęć (2025)
Jak w końcu udało mi się wgrać i wgrać obraz do Pixelr, nie tracąc przy tym rozumu
Przesłanie obrazu do Pixelr nie jest tak proste, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Przycisk przesyłania? Tak, jest ukryty w jakimś mało znanym kącie, zwłaszcza jeśli jesteś nowy w tego typu edytorze. Spędziłem zdecydowanie za dużo czasu klikając, zanim znalazłem małą ikonę plusa — zwykle na górnym lub bocznym pasku narzędzi — która jest twoją bramą do przesyłania. Jest ona zazwyczaj intuicyjna, gdy ją zobaczysz, ale zdecydowanie nie jest na pierwszym planie. Kliknij ją, a następnie wybierz opcję przesłania z komputera — Otwórz obraz lub Prześlij nowy. W zależności od systemu operacyjnego to menu może znajdować się w Plik > Otwórz. W systemie Windows widziałem je w Plik > Otwórz, a na komputerze Mac jest praktycznie takie samo. Rzecz w tym, że interfejs może wyglądać dość zagracony i mylący, zwłaszcza jeśli jesteś przyzwyczajony do bardziej eleganckich edytorów lub po prostu wskakujesz do Pixelr bez większego przygotowania.
Po załadowaniu obrazu prawdopodobnie zostaniesz poproszony o zmianę rozmiaru lub dopasowanie go do obszaru roboczego. Właśnie tutaj ciągle popełniałem błędy — importowałem coś dużego, a potem zastanawiałem się, dlaczego nie widzę całego obrazu. Zwykle można użyć suwaka powiększenia, który zwykle znajduje się w prawym dolnym rogu, lub nacisnąć Ctrl + Mouse Wheel. Jest też opcja menu Widok > Dopasuj do ekranu, która jest wybawieniem. Czasami trzeba się posiłkować Obrazem > Rozmiarem płótna, jeśli chcesz mieć dokładnie odpowiednie wymiary do późniejszego eksportu. A jeśli musisz skalować lub zmienić rozmiar importowanego obrazu, poszukaj opcji w Edycja > Zmień rozmiar, które mogą być ograniczone Shift + T— ale pamiętaj, że nie wszystkie wersje obsługują ten skrót. Zasadniczo, po kilku próbach i błędach, nauczyłem się bawić opcjami dopasowania, więc mogłem faktycznie zobaczyć swoją pracę bez spędzania całego czasu na powiększaniu i pomniejszaniu.
Mam już obraz — teraz czas zmienić konkretne kolory, nie tracąc przy tym rozumu
To właśnie wtedy naprawdę się wciągnąłem: znalezienie odpowiedniego narzędzia. Pixelr nie jest aplikacją, która wszędzie krzyczy „Zamiana koloru”.Jest częściowo ukryta na pasku narzędzi, często oznaczona po prostu jako „Zamiana koloru” lub w menu Narzędzia > Kolor > Zamień kolor. Trochę czasu zajęło mi jej znalezienie, ponieważ nie zawsze jest na pierwszym planie, zwłaszcza jeśli interfejs jest zaśmiecony lub korzystasz z mniej znanej wersji. Gdy już ją znalazłem, pojawiło się małe okno dialogowe – czasami panel boczny – w którym można wybrać kolor, który ma zostać zamieniony.
Oto, co w końcu zadziałało. Możesz kliknąć na pole koloru w tym oknie dialogowym, które otwiera selektor kolorów. Możesz wybrać oryginalny kolor (np.jaskrawą zieleń samochodu), a następnie ustawić nowy kolor (np.jaskrawą czerwień).Możesz wybrać kolor z palety, koła kolorów lub, co lepsze, wprowadzić dokładne wartości — takie jak HEX #FF0000lub RGB (255, 0, 0). Odkryłem, że wprowadzanie konkretnych kodów pomogło mi uniknąć dziwnych, niedopasowanych odcieni. Zwykle istnieje opcja przełączania „Zamień podobne kolory” lub ustawienia suwaka tolerancji — jest to naprawdę przydatne, jeśli kolor nie jest wszędzie jednolity lub jeśli odcienie nieco się różnią. Jeśli tego nie zrobisz, może się okazać, że niektóre miejsca się zmienią, ale inne nie, lub, co gorsza — części, których nie chciałeś zmieniać od początku.
Nakładanie nowego koloru i korygowanie błędów — rozpoczyna się prawdziwy proces
Po ustawieniu kolorów źródłowego i docelowego, kolejnym krokiem jest pomalowanie pędzlem obszarów, które chcesz zmienić. Samo malowanie przypomina trochę cyfrowe kolorowanie – kluczowy jest tu rozmiar pędzla. Użyj narzędzia pędzla, którego rozmiar zazwyczaj można dostosować suwakiem lub skrótami, [ ]aby przyspieszyć lub zwiększyć precyzję. Zazwyczaj zaczynam od większego pędzla, aby pokryć duże fragmenty, a następnie przechodzę do mniejszych do krawędzi i detali. Na początku częściej niż mam ochotę się przyznać, przesadzałem z pędzlem lub wychodziłem poza linie. Na szczęście większość programów (w tym Pixelr) obsługuje cofanie akcji na komputerach Ctrl + ZMac i Cmd + ZMac, więc cofałem zmiany, aż czułem się komfortowo z ilością pędzla na raz.
I tak, popełniasz błędy! Czasami przypadkowo zmieniałem fragmenty, których nie chciałem, zwłaszcza wokół krawędzi i teksturowanych obszarów. Właśnie tutaj z pomocą przychodzi narzędzie gumki. Wystarczy je wybrać, w razie potrzeby zmniejszyć rozmiar za pomocą [ ]i ostrożnie wymazać niechciane zmiany kolorów. To trochę żmudne, ale szczerze mówiąc, to jedyny sposób na uporządkowanie bałaganu. Nauczyłem się też często korzystać z zoomu ( Ctrl + +lub Ctrl + -), przybliżając obraz, aby poprawić ciasne miejsca, a następnie oddalając go, aby zobaczyć, jak to wszystko wygląda razem. Drobne poprawki uchroniły mnie przed niechlujstwem lub nierównomiernym wyglądem moich edycji.
Radzenie sobie z błędami i doskonalenie zamiany kolorów
Bądźmy szczerzy — błędy są częścią procesu. Jeśli zauważysz, że zmieniłeś coś, czego nie chciałeś, po prostu chwyć gumkę lub szybko cofnij za pomocą Ctrl + Z. Czasami powtarzałem sekcje wiele razy, ponieważ przesunięcie koloru wyglądało nierówno lub miało problemy z ghostingiem/cieniowaniem. Kluczem jest powolne działanie i ciągłe podglądanie swojej pracy z różnych poziomów powiększenia. Jeśli krawędzie wyglądają na postrzępione lub kolor wychodzi poza zamierzony obszar, zmniejsz rozmiar pędzla lub dostosuj suwak tolerancji w narzędziu zamiany kolorów. Ponadto, jeśli Twój obiekt ma cieniowanie lub wiele odcieni tego samego koloru (jak gradient), może być konieczne powtórzenie niektórych części lub dostosowanie ustawień zamiany. Nie zawsze jest idealnie za pierwszym razem i szczerze mówiąc, spędziłem więcej czasu na poprawianiu drobnych błędów niż na wprowadzaniu początkowej zmiany. Ale hej, tak to już jest z edycją obrazu — cierpliwość naprawdę się opłaca.
Podsumowując, praca z narzędziami do zamiany kolorów w Pixelr nie jest niemożliwa; wystarczy odrobina eksperymentów. Eksperymentuj z różnymi rozmiarami pędzli, suwakami tolerancji i kodami kolorów. Częste używanie funkcji cofania i gumki naprawdę pomogło mi utrzymać porządek. Jak w przypadku wszystkiego, nie działa to natychmiast, ale z odrobiną cierpliwości można uzyskać całkiem niezłe rezultaty.
Mam nadzieję, że to pomoże — zajęło mi to zdecydowanie za dużo czasu, żeby to rozgryźć, więc pomyślałem, że się tym podzielę. Sprawdź dokładnie, czy zaimportowałeś obraz prawidłowo, użyłeś właściwych kodów kolorów i starannie go przerobiłeś. I jeśli to możliwe, zapisuj wersje na bieżąco, bo utrata postępów po ciężkiej pracy nad poprawką to najgorsze, co może się stać. Tak czy inaczej, powodzenia i mam nadzieję, że to oszczędzi komuś innemu całego weekendu frustracji!
Powiązane artykuły
Czy ten artykuł był pomocny?