
Istnienie Neon Genesis Evangelion jest niczym innym jak cudem. Ta przełomowa seria anime, znana ze swojej skomplikowanej fabuły, potrafiła się rozwijać, nawet gdy jej proces produkcji był pełen wyzwań. Twórca Hideaki Anno, który niezłomnie nalegał na tworzenie i poprawianie scenariuszy w miarę rozwoju serii, wraz z utalentowanym zespołem Gainax, dotrzymał napiętych terminów, aby wyprodukować to, co wielu uważa za arcydzieło.
Liczne produkcje anime zawodzą z powodu niewystarczającego planowania lub braku zasobów. Jednak wbrew wszelkim przeciwnościom Evangelion nie tylko przetrwał burzliwy proces twórczy, ale także przekształcił się w jedną z najbardziej udanych serii w branży anime. Ważne jest jednak, aby zauważyć, że Anno i zespół Gainax otrzymywali pomoc w trakcie swojej podróży, a inne studia animacji odgrywały kluczową rolę w doprowadzeniu różnych odcinków do końca. Wśród tych współpracowników nie ma nikogo innego, jak kultowe Studio Ghibli, słynące z animowanych arcydzieł.
Nadzwyczajna podróż produkcyjna dla Evangelion
Klasyczne anime, które rozkwitło wbrew przeciwnościom





W znanym wywiadzie z 1996 r., krótko po zakończeniu pierwszej serii Evangelion, Hideaki Anno podzielił się z NewType spostrzeżeniami na temat chaotycznej, ale inspirującej podróży tworzenia serii. Opisał to doświadczenie jako podobne do „koncertu na żywo”, stwierdzając, że konstruował postacie i fabułę bez formalnego planu, dodając: „Zaczęliśmy pracę nad kolejnym scenariuszem dopiero po ukończeniu poprzedniego”.
Rzeczywistość jego wypowiedzi podkreśla fakt, że w momencie premiery ukończono tylko dwa i pół odcinka, którym towarzyszył szkic ogólnej narracji. Kiedy widzowie dotarli do odcinka nr 13, „Lilliputian Hitcher”, w którym Ritsuko walczy z Aniołem próbującym zinfiltrować Magi, początkowy szkic został odłożony na bok, co doprowadziło do tygodniowego procesu tworzenia. Co godne uwagi, serial zaczął wykazywać oznaki swojego gorączkowego harmonogramu produkcji dopiero, gdy zbliżał się do finału, zmuszając Anno do odejścia od zamierzonej wizji odcinków nr 25 i 26.
Nic z tego nie byłoby możliwe bez współpracy innych studiów. Znaczna część wizualnej sztuki w Evangelion została wyprodukowana przez tych partnerów. Warto zauważyć, że Production IG mocno się zaangażowało, zyskując znaczącą rolę w otwarciu The End of Evangelion. W wielu przypadkach, gdy odcinki były ubogie w kluczowe wydarzenia fabularne, zewnętrzne studia zajmowały się większością prac nad animacją, jak to miało miejsce w przypadku odcinka nr 11.
Wkład studia Ghibli w Evangelion
Najbardziej znane studio anime stworzyło animowany odcinek Evangelion

Dla widzów niezaznajomionych z niuansami produkcji Evangelion odcinek nr 11 zatytułowany „The Day Tokyo-3 Stood Still” prezentuje zauważalnie odrębną jakość. Płynność animacji jest niezwykła, co znacznie przewyższa już wysoki standard serii. Jedna z najbardziej zauważalnych różnic dotyczy projektów postaci, które wyraźnie zmieniają się w stronę stylu przypominającego Studio Ghibli, co jest szczególnie widoczne w miarę rozwoju historii w kierunku ataku Anioła.
Główny animator Toshio Kawaguchi był odpowiedzialny za wyjątkową estetykę tego odcinka, wcześniej pracował nad takimi uznanymi tytułami jak Akira i Ghost in the Shell 2. Jego zaangażowanie w filmy Ghibli od Nausicaä of the Valley of the Wind do Spirited Away daje wgląd w uderzający styl wizualny odcinka. Podczas gdy outsourcing animacji jest powszechny w branży, współpraca z prestiżowym studiem takim jak Ghibli jest niezwykłym i rzadkim zjawiskiem.

Ta współpraca pozwoliła na pokazanie w odcinku #11 charakterystycznych projektów postaci Ghibli i mistrzowsko szczegółowych tła. Powody tej współpracy nie są do końca jasne, ale nie jest to pierwszy przypadek partnerstwa Hideakiego Anno i Ghibli.
Trwająca współpraca Hideakiego Anno ze studiem Ghibli
Długotrwała przyjaźń między Anno i Miyazaki

Zanim zdobył sławę jako umysł stojący za Neon Genesis Evangelion, Anno wniósł swoje umiejętności animacyjne do klasycznego dzieła Hayao Miyazakiego, Nausicaä of the Valley of the Wind, a później pełnił funkcję animatora w poruszającym Grobowcu Świetlików. Choć pozostaje to spekulacją, prawdopodobne jest, że zaangażowanie Ghibli w Evangelion było po prostu przysługą między przyjaciółmi.
W godnej uwagi współpracy Miyazaki obsadził Anno, aby użyczył głosu Jiro Horikoshi w filmie The Wind Rises z 2013 r., co oznaczało pierwszą znaczącą rolę Anno w dubbingu. Przyjaźń między tymi dwoma kreatywnymi tytanami została dobrze udokumentowana, często zawierając lekkie wymiany zdań w wywiadach, przy czym Miyazaki żartobliwie nazwał Anno „obcym”, na co Anno odpowiedział, że Miyazaki jest „naprawdę podłym staruszkiem!”.

Jeśli chodzi o przyszłość, nie jest pewne, czy ci dwaj mistrzowie ponownie połączą się zawodowo, zwłaszcza po tym, jak Miyazaki oświadczył, że jego ostatnim projektem będzie The Boy and the Heron, chociaż wcześniej składał podobne oświadczenia, zanim powrócił z nową pracą. Z drugiej strony Hideaki Anno ma ujawnić kilka nadchodzących projektów, w tym Mobile Suit Gundam GQuuuuuuX, którego premiera zaplanowana jest na 8 kwietnia 2025 r.
Pomimo niekonwencjonalnej produkcji, Neon Genesis Evangelion ugruntował swoją pozycję jako najbardziej kultowe dzieło Anno, zyskując powszechne uznanie. Krajobraz anime jest uboższy bez niego, a jego dziedzictwo jest jeszcze bardziej niezwykłe, ponieważ zawiera odcinek w całości animowany przez legendarne Studio Ghibli. Wpływ Ghibli może wykraczać poza ten pojedynczy wkład, ponieważ samo Evangelion mogłoby nie zostać zrealizowane, gdyby Miyazaki nie zapewnił Anno wczesnych możliwości kariery.
Źródło: Wywiad z Hideakim Anno z magazynu NewType z 1996 r.( tłumaczenie za pośrednictwem gwern.net ), Komentarze do odcinków Neon Genesis Evangelion ( za pośrednictwem Evamonkey )
Dodaj komentarz ▼